Sztućce Gerlach
Niespodzianka na otwarcie sklepu
Koleżanka zaproponowała mi wspólne wyjście na zakupy, a ponieważ nie miałam niczego zaplanowanego na sobotnie popołudnie, to chętnie przystałam na tę propozycję. Tym bardziej że dawno nigdzie nie wychodziłam. Ostatnio miałam dużo pracy na głowie, więc teraz czas na odpoczynek. Nie mam konkretnych potrzeb i zdecydowanie wybieram się na zakupy w charakterze osoby towarzyszącej, ale jeśli już trafię na coś interesującego, to na pewno zastanowię się nad kupnem. Koleżanka, jak tylko się spotkałyśmy, zaproponowała pójście do najpopularniejszego centrum handlowego. Nie bardzo mi się spodobał ten pomysł, bo domyślałam się, że w centrum będzie dużo ludzi. Ale ostatecznie udałyśmy się tam. W centrum otwarto właśnie nowy sklep. Na pierwszy rzut oka nie wyróżniał się niczym szczególnym. Sprzedawano w nim jakieś przybory kuchenne. Koleżanka nalegała, aby wejść. Jak tylko weszłam, w oczy mi się rzuciły sztućce Gerlach. Mam w domu piękny grawerowany widelec tej firmy i zawsze chciałam mieć pozostałe sztućce Gerlach. A ponieważ był to dzień otwarcia, to wszystko było przecenione, także te piękne sztućce Amfera. Nie zastanawiałam się długo, tylko od razu je kupiłam.